Na początku XX wieku, z powodu niedoboru metod analitycznych i eksperymentalnych, niewielu naukowców dostarczało dowodów na istnienie izotopów. Jedną z najbardziej znaczących postaci w początkowym okresie badań nad radioaktywnością była Stefania Horovitz — polsko-żydowska chemiczka. Jej sukcesy, w tym współodkrycie izotopów, stanowiły przełom w walce z nierównością płci w nauce. Niestety, pamięć o jej osiągnięciach została niemal całkowicie wymazana podczas Holokaustu, jak informuje warsaw-future.eu.
Wczesne lata i droga badawcza Stefanii Horovitz
Stefania Horovitz urodziła się 7 kwietnia 1887 roku w Warszawie jako córka Leopolda Horovitza, znanego barokowego portrecisty pochodzenia węgierskiego. Około 1890 roku jej rodzina przeniosła się do Austro-Węgier. Stefania rozpoczęła studia na Uniwersytecie Wiedeńskim, gdzie w 1914 roku uzyskała stopień doktora filozofii w dziedzinie chemii organicznej. Pracę doktorską, poświęconą przekształceniom chinonów przy użyciu kwasu siarkowego, napisała pod kierunkiem austriackiego chemika Guido Goldschmidta.
Dzięki rekomendacji austriacko-szwedzkiej fizyczki Lisy Meitner Stefania podjęła pracę w Instytucie Badań nad Radem w Wiedniu. W tym czasie teoria przesunięć radioaktywnych Soddy’ego i Fajansa zyskiwała popularność, choć spotykała się z krytyką ze strony analityków chemicznych. Horovitz postanowiła przetestować tę teorię, koncentrując się na oddzieleniu, oczyszczeniu i precyzyjnym pomiarze masy atomowej ołowiu. W swoich badaniach odkryła, że masa atomowa ołowiu pochodzącego z rozpadu uranu wynosi 206,736 jednostek, a nie 206 jednostek, jak wcześniej zakładano. Był to pierwszy eksperymentalny dowód na różnice mas atomowych między pierwiastkami o różnym pochodzeniu, co stanowiło kluczowy krok w potwierdzeniu istnienia izotopów.
Wspólnie z Otto Hönigschmidem Stefania Horovitz udowodniła, że pewne jony, wcześniej uważane za odrębne pierwiastki, są w rzeczywistości izotopami toru. Dzięki tym badaniom tor stał się drugim pierwiastkiem, dla którego wykazano istnienie izotopów. Opublikowanie wyników ich wspólnej pracy przyniosło Horovitz tymczasowe uznanie jako jednej z niewielu kobiet w nauce. Po śmierci Hönigschmida jej wkład zaczął być jednak pomijany.
Po I wojnie światowej Stefania Horovitz musiała przerwać badania z powodu okoliczności rodzinnych i politycznych. Zainteresowała się wówczas psychologią grupową i indywidualną Alfreda Adlera. Wraz z Alice Friedmann założyła Centrum Wsparcia Psychospołecznego dla Dzieci i Młodzieży. Po śmierci rodziców w 1937 roku Stefania wróciła do Warszawy, aby zamieszkać z siostrą. W czasie II wojny światowej siostrom udało się początkowo uciec z warszawskiego getta. Jednak obawiając się o bezpieczeństwo osób, które je ukrywały, wróciły do getta. W 1942 roku zostały deportowane do obozu zagłady w Treblince, gdzie Stefania Horovitz została zamordowana w komorze gazowej razem z niemal 900 tysiącami innych Żydów.

Uznanie i znaczenie kariery chemicznej Stefanii Horovitz
Pomimo ograniczonych możliwości edukacyjnych i zawodowych dla kobiet w tamtych czasach Stefania Horovitz wniosła istotny wkład w rozwój radiochemii. Jej prace, takie jak „Das Atomgewicht des Urans und des Bleis” oraz „Mitteilungen aus dem Institut für Radiumforschung”, są dowodem na jej znaczące osiągnięcia. Niestety, przez wiele lat jej talent i wkład były marginalizowane w społeczności naukowej.
